Articles

Blog

Myślę, że Skorpion jest jednym ze znaków, który najczęściej dostaje zły rap, jeśli chodzi o astrologię, ponieważ Skorpion nie jest zazwyczaj znany z bycia miękkim, słonecznym i delikatnym rodzajem energii. Będąc rządzonym przez agresywnego, gorącogłowego Marsa i żądnego władzy Plutona, Skorpion nie jest znakiem dla osób o słabym sercu. Doświadczenia naznaczone tranzytami Skorpiona lub Plutona zazwyczaj zbiegają się z okresami w naszym życiu, kiedy musimy stawić czoła i zmagać się z naszymi demonami, na poziomie osobistym i zbiorowym. Tematy skorpioniczne lub plutoniczne (seks, śmierć, strata, odrodzenie) często dotyczą doświadczeń ciemnej nocy duszy, gdzie jesteśmy emocjonalnie otwarci, przekształcani i uzdrawiani.

Głęboko intuicyjny i motywowany przez instynkt, Skorpion ma niebywałą zdolność znajdowania naszych ran i zatapiania w nich zębów, dopóki nie zaczniemy krwawić. Ale nie robi tego dla celów tortur. Zobacz, Skorpion już poczuł te same rany też. Skorpion chce, abyśmy zagłębili się w miejsca, które nas bolą, ponieważ tylko tam może nastąpić prawdziwe uzdrowienie. Stawiając czoło naszemu bólowi, poprzez krew, pot i łzy, przypominamy sobie, jak potężni i odporni naprawdę jesteśmy. Skorpion nie jest dla skąpania powierzchni lub udawania, że problem, ból, odejdzie sam z siebie.

Jak tylko wejdziemy w sezon Skorpiona (23 października – 22 listopada), te tematy staną się silniejsze, zwłaszcza, że Jowisz – planeta wzrostu i obfitości – wchodzi do Skorpiona na trzynastomiesięczny pobyt 10 października. Zadaniem Jowisza w Skorpionie jest pokazanie nam, jak wiele jest możliwości rozwoju poprzez proces odrodzenia i transformacji. Jednak abyśmy mogli się odrodzić, najpierw musi umrzeć coś w naszym życiu. Dla niektórych może to oznaczać związek, dla innych może to być kariera, a w niektórych przypadkach radzenie sobie z samą śmiercią (i nie, nie oznacza to, że umrzesz), ale może to oznaczać radzenie sobie ze stratą. Ale wiedz, że jakkolwiek ta śmierć się pojawi, dobrze jest się smucić. W porządku jest wściekać się, płakać, całkowicie się rozpadać. Odrodzenie nie jest pięknym procesem. Czasami potrzeba wielu „śmierci”, aby dotrzeć tam, gdzie powinniśmy być.

Jak posuwamy się dalej w jesień i zasłona między światem duchów a światem żywych staje się cieńsza, podróż Jowisza przez podziemia rzuci nam wyzwanie, aby znaleźć światło w ciemności, ponieważ jest to rodzaj tranzytu, który może czuć się czasami tak, jakbyśmy potykali się przez ciemność; próbując uniknąć duchów i potworów. Choć moc w Skorpionie opiera się na naszej zdolności do sięgnięcia głęboko i skonfrontowania się z rzeczami, które nas przerażają, plecami do ściany, z nożem w ręku. To zależy również od naszej zdolności do zaufania naszym instynktom i intuicji też.

Chociaż nie wszystko będzie ciemne, brzydkie i intensywne. W Skorpionie jest piękno, które popycha nas do tworzenia i pielęgnowania naszych najgłębszych, kochających więzi; ponieważ czasami to dzięki sile i wsparciu innych możemy stanąć na własnych nogach. Czasami potrzeba doświadczenia otwarcia się z drugą osobą, aby w pełni uzyskać dostęp do wszystkiego, co istnieje w nas samych, a czasami uzdrawiając drugą osobę, uzdrawiamy również siebie.

Jedna ostatnia rzecz do odnotowania – jeśli Twój wykres urodzeniowy jest ciężki w Skorpionie lub w przeważającej mierze składa się z wody (Ryby, Raki) lub ziemi (Taurus, Panna, Koziorożec), znajdziesz ten tranzyt Jowisza, aby być znacznie łatwiejsze do obsługi niż inni. W Twoim przypadku, proces zrzucania i ponownego rodzenia nie będzie tak ciężki emocjonalnie. Postaraj się zachować przestrzeń dla innych, którzy mogą nie być tam gdzie Ty jesteś.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.